…burza, deszcz, zimno, przemoknąć do suchej nitki. Jeśli uważacie, że jest to przeszkoda, aby móc świetnie się bawić i mieć z tego nietuzinkową historię fotograficzną, to jesteście w błędzie!

Ewelina i Michał, dwoje odważnych, którym nie przeszkadza “kilka kropel” deszczu, temperatura zaledwie kilkanaście stopni, czy też spacer po błocie na gołych stopach. Mimo takiego „surwiwalu”, uśmiech nie schodził im z buzi. Dodając przerażenie, które rosło wraz z kolejnym grzmotem burzy, wprawiało parę zakochanych w tzw „głupawkę”, dzięki której przetrwaliśmy ;). Coraz to bardziej uwielbiamy zwariowane pary. Zapraszam do niecodziennej sesji fotograficznej.